Przejdź do głównej zawartości

The best of



Postanowiłam pokazać tutaj zdjęcia, które subiektywnie uważam za swoje najlepsze, zrobione w danym roku. 12 fotografii na rok.

W końcu (przecież już luty!) pora na najlepsze moim zdaniem moje zdjęcia z 2016 roku.















Pora na rok 2015 - kolejność jak zwykle przypadkowa :)






 









Ubiegły, 2014 rok, był bardzo obfity w fotografie :) trudno było mi wybrać ale  w końcu dałam radę. To mój wybór:














Rok 2013 (powoli doganiam współczesność). Z tamtego roku najlepiej oceniam zdjęcia zimowe :)
Kolejność najzupełniej przypadkowa.














Rok 2012 (kolejność przypadkowa):















Na początek rok 2011 (to najstarsze zdjęcia jakie mam pod ręką) Kolejność przypadkowa.















Wszystkie zostały zarejestrowane w 2011, niektóre obrobione od razu inne dużo później. Oczywiście można się ze mną nie zgadzać :)

Komentarze

  1. Piekne i różnorodne zdjęcia! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne wszystkie, to prawda, ale wiesz co Kasiu, brakuje mi tutaj exifów, fajnie było poanalizować ich zapisy...

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm... nie wycinałam celowo ... musiało gdzieś "w trakcie" ulecieć. Blogspot ma "swoje-moje" i wkrótce sie trzeba bedzie pewnie z nim pożegnać ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten miś to pierwsze Twoje zdjęcie,które lata temu poznałem i się nim zachwyciłem. Dziś po raz pierwszy wszedłem na Twojego bloga, to znaczy po raz pierwszy uważnie ;) Zachwycają mnie pejzaże switańcowe - bardzo inspirujące, dołączam się do Niko, że zerknąłbym na exif :) Dodam, że skasowana galeria na DFV nie była reprezentatywna dla Twoich zdjęć. Też mam naturę niepokorną i rogatą a zarazem wrażliwą. Nie znam szczegółów, bo zupełnie nie interesują mnie "igrzyska": ocenianie, pastwienie się, czy -sorry-lizanie dupy "autorytetom". Nie czuję się upowazniony do oceniania prac innych fotografów, dlatego jak mi się zdjęcie podoba to po prostu stawiam "5" - no trudno, taki system, że trzeba koniecznie dać cyferkę. KAŻDY twórca identyfikuje się ze swoim dziełem, w zdjęciach są zaklęte nasze emocje, wzruszenia,dlatego, pomimo, że co poniektóre "autorytety" pieprzą, że "oceniam zdjęcie a nie osobę" to uważam, że po prostu mijają się z prawdą. Nie ma dzieła bez twórcy. A komentarze? Liczą się intencje - mnie się już coraz częściej udaje zidentyfikować frustratów, którzy "pouczając" innych usiłują się dowartościować lub usprawiedliwić swoją frustrację (" surowo oceniam prace innych, bo dla siebie jestem równie krytyczny"). Również wartość edukacyjna takich wpisów jest znikoma - na DFV funkcjonuje instytucja "fotooceny" przez Wojtka Tkaczyńskiego i tam należy zgłaszać prace, jesli chcemy być oceniani i mmm edukowani. Dla mnie galeria DFV to miejsce gdzie chcę podzielić się z innymi userami swoją pracą, niekoniecznie doskonałą: tylko tyle i aż tyle. Do edukacji służą warszaty, szkolenia, ksiażki, tutoriale,oraz samo forum. Dobrze że na DFV jestem prawie anonimowy i jako taki, nie jestem celem trolli. Z ludźmi, których prace mnie inspirują nawiązuję po prostu kontakty na prv.

    Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu (okupionych zmęczeniem i zimnem) świtańców :)

    Krzysiek "krzy28"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te zdjęcia tu to bardzo subiektywny wybór. Mam do nich sentyment.

      Zaglądaj częściej :)) pozdrawiam.

      Usuń
  5. Pewnie trochę zajęło Ci to czasu ich wybieranie itd. Ale uważam, że bardzo trafnie niektóre aż nie mogę się napatrzeć :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest zawsze spore wyzwanie :) Bo do swoich zdjęć ma się zawsze stosunek niezwykle emocjonalny :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.