Przejdź do głównej zawartości

Ptasia wyspa

Dawno nic nie wrzucałam na bloga... moja wina :)

Od znajomego dowiedziałam się, że pewna wysepka jest zamieszkana przez ptaszydła. Korzystając z jednego z niewielu ładnych wschodów słońca postanowiłam się wybrać w okolicę. Niestety pogoda nie była najlepsza bo zabrakło mojej ulubionej mgły. A i ptaszydła nie wiedząc czemu nie chciały pozować tuz przed obiektywem ;)

Fajnie było obserwować ptaszydła startujące jakby były na lotnisku. Zawsze z tego samego miejsca i tym samym torem :) Kolory szybko się zmieniały a i słońce szybko stało się zbyt mocne. Ale wrócę :)








I mam kilka wpisów do uzupełnienia :)

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)