Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2016

Minus dwadzieścia i Łysiec

Zapowiadał się piękny, mroźny zimowy świt. Zgodnie z obietnicą daną kiedyś dziecku zabraliśmy ją na wschód słońce na Łyse Górze (Łysiec/ Święty Krzyż). Na Łyścu - kumulacja fotografów - oprócz naszej trójki jeszcze trzej a gdy zbieraliśmy się do domu dotarło jeszcze dwóch - spóźnionych :)

Łysiec zawsze oferuje piękne widoki - tak było i tym razem:









Maluch także dostał aparat i popełnił takie kadry:



Dostała też na chwilę mój sprzęt - zrobiła coś takiego - mi się bardzo podoba:



Nowe pokolenie się wprawia :D

Śnieżna Kamienna

Tak dawno nie fotografowałam, że...  nie pamiętam ;))

Dzisiaj jednak przy sprzyjającej temperaturze minus kilkunastu wygrzebałam się z cieplutkiego domu i pojechałam zobaczyć jak świat się budzi.

Na razie tylko kilka ujęć





:)

subiektywnie :)

Pora na fotograficzne podsumowanie minionego roku. Jak zwykle mam spory zgryz poprzez emocjonalny stosunek do własnych zdjęć. No ale próbuję :)

Wybrane przeze mnie zdjęcia znajdziecie tutaj http://fotografia-gritzmann.blogspot.com/p/blog-page.html