Przejdź do głównej zawartości

i po urlopie ....

Nie zapomniałam o blogu, byłam po prostu bardzo zajęta urlopowaniem. Gdzie byłam - oczywiście w "Bieszczadach" ;)) Jak wiadomo, każdy ma swoje "Bieszczady" ;)) Moje w tym roku to Hel.
Powoli uzupełnię wpisy a na zachętę morze - które wcale nie było nudne :)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.





Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Rydno 2017

Tradycyjnie jak co roku i tego roku się odbyło ;))
Oto kilka moich zdjęć.









Można było zobaczyć jak powstają wyroby z filcu.



 Ulepić sobie coś z gliny.










Zobaczyć jak uzyskiwano się miedź z malachitu.