Przejdź do głównej zawartości

i po urlopie ....

Nie zapomniałam o blogu, byłam po prostu bardzo zajęta urlopowaniem. Gdzie byłam - oczywiście w "Bieszczadach" ;)) Jak wiadomo, każdy ma swoje "Bieszczady" ;)) Moje w tym roku to Hel.
Powoli uzupełnię wpisy a na zachętę morze - które wcale nie było nudne :)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.