Przejdź do głównej zawartości

Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!




 

Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)

Komentarze

  1. Wielkie Brawa!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, jak ja mam wstawać na wschody widząc taaakie zdjęcia? Nie ma mowy, kompleksy jak Góry Skaliste:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zdjęcia jak zdjęcia ;) ale warkocz imponujący!

      Usuń
  4. To co widać wbija w ziemię, a okres burzy włosów ma jeszcze przed sobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pomyśl o biednych rodzicach czeszących to :D

      Usuń
    2. :)Moje wnuczęta mają trzy włoski na krzyż. Buziaczki

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia gdzie są takie widoki?

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak jak pisałam - zalew w Wąchocku :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.





Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Rydno 2017

Tradycyjnie jak co roku i tego roku się odbyło ;))
Oto kilka moich zdjęć.









Można było zobaczyć jak powstają wyroby z filcu.



 Ulepić sobie coś z gliny.










Zobaczyć jak uzyskiwano się miedź z malachitu.