Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2016

Wesołych! :)

Aby zbliżające się święta przyniosły to czego pragniecie ... tak razy dwa :)

Red hot chili peppers

Zabawa na długie, ponure wieczory, pozbawione ładnego światła ...
Potrzebne są: papryczki, kadzidełka, patyczki do szaszłyków, lampa błyskowa  i ... dużo cierpliwości.
Ustawiamy, zapalamy kadzidełko, papryczkę wbijamy na patyczek do szaszłyków, ustawiamy kadr i ostrość (najlepiej ręcznie) i ... robimy zdjęcia. A po co cierpliwość? Bo dym, ta małpa zielona, nie chce sie ustawiać tak jak chce fotograf tylko robi co mu się żywnie podoba! W efekcie tylko kilka ujęć jest z takim dymem jak potrzeba - ale zabawa świetna :)

Potem tylko usuwamy co niepotrzebne (kadzidełka i patyczki) ze zdjęcia :)



Można jeszcze próbować z ziarenkiem kawy, żarówką i czym jeszcze? Jakieś pomysły? :)

Radkowice raz jeszcze

Ten drewniany kościółek blisko Starachowic jest bardzo malowniczo położony. Tylko wietrzycho tam zawsze wieje straszliwie :)

Kilka ujęć z wczorajszego wypadu ... zimno była :D




W tle łuna ze Starachowic :)

Święta Kaśka ...

... i gwiazdy :)

Czyli - pierwsza część dzisiejszego marznięcia :D

Radkowice pod gwiazdami

Malowniczy drewniany kościółek w Radkowicach pod listopadowymi gwiazdami :)

Wielkość ma znaczenie!

Nie, nie zamierzam świntuszyć :P Ja o fotografii a raczej o jej prezentacji.
Ostatnio jestem osobą odpowiedzialną za pewien lokalny konkurs fotograficzny. Przyjmuję zdjęcia, sprawdzam czy zgodne z regulaminem i inne takie rzeczy. Uderzyła mnie jedna rzecz. Wielkość wydruku ma znaczenie. Dobre zdjęcie w małym formacie prezentuje się gorzej, wręcz niknie gdy się je położy przy zdjęciu gorszym ale wydrukowanym w dużym rozmiarze. Inna sprawa to jakość tego wydruku. Jak drukarki domowe to tylko te naprawdę dobrej jakość - bo inaczej wydruk jest znacznie gorszy niż z profesjonalnego labu. A każde jury ogląda to co dostaje. Wiec dbajcie o jakość wydruków, które wysyłacie.
Ja wiem - wydruk kosztuje. Dobry wydruk kosztuje jeszcze więcej.  Więc jak już wydawać te pieniądze to z sensem :) Ja zwykle gdy wysyłam coś na konkurs wybieram  jedno - dwa zdjęcia wydrukowane w formacie 30x45 cm (no chyba, że są inne wymagania), w dobrym labie i na dobrym papierze.
Ostatnio byłam na wernisażu fotografii n…

Zombi ...!

Pomysł chodził mi długo po głowie. A ponieważ zbliża się Halloween... trzeba było zrealizować :)

Wykonanie jest proste: potrzebny jest jeden trup, czas naświetlania ok 5 sekund i błyskanie :)








Modelowała Kasia.

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Ptaszydła

Zwykle nie fotografuję ptaszydeł - przeważnie uciekają z daleka ale w czasie pobytu na pomorzu kilka udało mi się ująć.







:)

Wikulec i latarnia morska

Zapraszam na ponowną wizytę w latarni morskiej w Helu :)






Wszędobylskie dziecko to super uzupełnienie tych schodów :)

czwarte urodziny

Cztery lata temu zaczęłam prowadzić tego bloga - w życiu nie sądziłam, że tak długo wytrzymam :)
Cieszę się, że do mnie zaglądacie i zostawiacie ślad po swoich wizytach.
Od początku września ilość zajęć mi drastycznie wzrosła a od listopada wzrośnie jeszcze bardziej. Mam jednak nadzieję, że dalej znajdę czas na bloga  :)


trochę morza

Dzisiaj pierwsza część wspominków z urlopu - na poczatek trochę landszaftów z Helu :)














No cóż ... morze było bardzo ekspresyjne :D

i po urlopie ....

Nie zapomniałam o blogu, byłam po prostu bardzo zajęta urlopowaniem. Gdzie byłam - oczywiście w "Bieszczadach" ;)) Jak wiadomo, każdy ma swoje "Bieszczady" ;)) Moje w tym roku to Hel.
Powoli uzupełnię wpisy a na zachętę morze - które wcale nie było nudne :)


takie tam - o obróbce :)

Dzisiaj na pewnym portalu informacyjnym trafiłam do zdjęć pokazujących piękno Polski. Przemyślane, staranne kadry i świadoma obróbka. A pod nimi wylewający się na fotografa hejt typu: "piękny fotoszop" itp.
Wiele razy powtarzałam już, że moim zdaniem zdjęcia należy retuszować. Zwłaszcza fotografi, które aspirują do bycia "artystycznymi" (cokolwiek to znaczy),  których autor jest twórca a nie biernym odtwórcą. Fotografia stanowi wtedy odbicie  pewnej wizji a nie podaniem wiernego (a czy to możliwe??) oblicza jakiegoś zakątka świata.
Autorowi owych zdjęć gratuluję oka i szczęścia do pięknych kadrów i życzę cierpliwości bo dyskutowanie z fundamentalistami w jakiejkolwiek dziedzinie (także w fotografii niestety) nie ma sensu. Ciekawe jednak, czy te same osoby byłyby zachwycone pokazaniem swoich nieretuszowanych portretów :D

Na górze zdjęcie w podczerwieni - czy to już za duża obróbka? :D

wszystko przez kawę ...

Stara prawda mówi, że jak się nie rozwijasz to się cofasz. To powiedzenie ma rację bytu i w fotografii. Fotograf ciągle się uczy. A przynajmniej powinien. Gdy przestaje – przestaje się rozwijać a zaczyna cofać i powielać. Nasze umiejętności i patrzenie na świat muszą ewoluować. Muszą się zmieniać bo tylko wtedy będziemy robić coraz lepsze zdjęcia. W innym przypadku będziemy robić ciągle te samo zdjęcie a tylko obiekt trochę się zmieni bo będziemy powtarzać ciągle te same bezpieczne kadry. Wielu fotografów w pewnym momencie dochodzi do pewnego poziomu umiejętności i nagle przestaje szukać dalej … dlaczego? Po co wrzucamy zdjęcia na portale foto? By się uczyć czy by się dać ukształtować na modłę i podobieństwo najpopularniejszych trendów? Czasami tak bardzo chcemy usłyszeć „wspaniałe zdjęcie”, że robimy je nie tak jak byśmy to sami widzieli tylko tak by się podobała. No i powstaje ciągle taki sam bezpieczny, ładny ale nijaki bo powtarzalny portret, krajobraz, kwiatek czy motylek. Czasa…