Przejdź do głównej zawartości

"piękna modelka"

Obserwacji portali fotograficznych ciąg dalszy.

Zastanawia mnie mieszanie dwóch pojęć: jakości technicznej zdjęcia i tego co jest na zdjęciu. Np komentarz typu "jaka piękna modelka" i bach - najwyższa ocena.  Czy portale fotograficzne to miejsce gdzie ocenia się urodę modelek? Tak chyba być nie powinno. Walory fotografowanych pań/panów można komentować na portalach typu MaxModels - na portalach stricte fotograficznych to nie powinno mieć miejsca. Wydaje mi się, że początkujący amatorzy fotografii nie potrafią rozgraniczyć dwóch rzeczy: zdjęcia (które powinno być poddawane ocenie) i tego co się na zdjęciu znajduje. A poddawane ocenie powinny być umiejętności fotografa i to co fotograf potrafi wycisnąć ze swojego sprzętu. Nie uroda modelki. To w jaki sposób autor pokazuje to co widzi.

Taki apel ode mnie: komentujmy, oceniajmy zdjęcia i umiejętności fotografa a nie to co pokazuje.




Komentarze

  1. Dlatego też "zabawę" z portalami fotograficznymi zakończyłam już jakiś czas temu, porad nie szukam w komentarzach pod własnymi zdjęciami tylko oglądając strony mistrzów (każdy ma swoich) i czytając porady tam gdzie naprawdę można je znaleźć (książki, gazety fotograficzne czy inne poradniki). Z komentarzy przeważnie dowiadujemy się jaka to ładna modelka czy model na zdjęciu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko czasami człowiek chciałby się jednak czegoś dowiedzieć - niekoniecznie tego, że cudna modelka :)

      Usuń
  2. Poziom komentarzy na portalach fotograficznych zwykle jest marny (zdarzają się pojedyncze wpisy które mogą być nieco bardziej wartościowe ale to są rodzynki). Zazwyczaj albo się wszyscy wszystkim podlizują, żeby samemu otrzymać pozytywne komentarze albo jak ktoś podpadnie (bo komuś napisze coś niepochlebnego) to co by nie pokazał to zawsze będzie źle i do d...
    Przykre to... ale tak właśnie to postrzegam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)

Świętokrzyskie świętojańskie

W tym roku, jak co roku, grupa maniaków fotograficznych razem z Ewą i Piotrem, najechała teren Świętokrzyskiego. Było gorąco, bardzo gorąco i jeszcze goręcej.
Były i piękne pola i stary klasztor i stare samochody ... a także sporo rozmów o fotografii - to jest najfajniejsze.

Pierwszy dzień zaczęliśmy od fotografowania klasztoru ojców cystersów w Wąchocku - kopalnia kadrów i jak przyjemna atmosfera a i klimat bardziej zdatny do życia niż poza murami (10stopni różnicy temperatury!)

Na zachód słońca polowaliśmy na malowniczych, pofalowanych polach tuż za progiem gospodarstwa gdzie spaliśmy.


Wschód to było wyzwanie ... trzeba było wstawać po około trzech godzinach snu bo wyjazd był o trzeciej rano i jechaliśmy na Łysą Górę.



Następnie pojechaliśmy na Wielki Piec w Starachowicach. Tam oprócz stałej, niezwykle fotograficznej ekspozycji, mogliśmy fotografować zlot starych samochodów. Po obiedzie - zabytkowa chałupa Czernikiewiczów w Bodzentynie, a zachód - znowu na polach - tylko kawałek dale…