Przejdź do głównej zawartości

styczniowy wieczór ...

Temperatura zdecydowanie nienormalna jak na styczeń ... pogoda zwariowała ... zamiast zimowych fot - późno jesienne :)







 

Młoda Miotła chyba jednak zadowolona :)

Komentarze

  1. Zdjęcie pierwsze możesz wrzucić do zakładki "The best of", nota bene brak zdjęć z 2013 i 2014 :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) wiem - musze się zabrać za te dwa lata :)
      Dzieki :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)