Przejdź do głównej zawartości

styczniowy wieczór ...

Temperatura zdecydowanie nienormalna jak na styczeń ... pogoda zwariowała ... zamiast zimowych fot - późno jesienne :)







 

Młoda Miotła chyba jednak zadowolona :)

Komentarze

  1. Zdjęcie pierwsze możesz wrzucić do zakładki "The best of", nota bene brak zdjęć z 2013 i 2014 :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) wiem - musze się zabrać za te dwa lata :)
      Dzieki :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.





Postanowienie noworoczne :)

W tym roku postanowiłam poświęcać więcej czasu na bloga. Ciekawe czy się uda )

Na razie wrzucam kilka zdjęć z noworocznego wypadu. Konie na śniegu cudnie się prezentowały. A wszystko to dzięki Stajni Artystycznej Marcinków. Pozdrawiam!