Przejdź do głównej zawartości

Styczniowe Brody

Dawno nie fotografowałam... oj dawno. Dzisiaj w końcu wybrałam nad zalew Brody. Miałam nadzieję na malowniczy zachód a potem gwiazdy ... jednak wiało tak że statywu rozstawić nie można było, a chmury wirowały  na wszystkie strony.  Światło też mogło być ciekawsze - wyszło jak wyszło :) ale humor poprawiło :)





Komentarze

  1. Oglądam już któryś raz z rzędu i wciąż zachwycam się światłem i magią na zdjęciach

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.





Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)