Nota prawna

Wszelkie treści zamieszczone na blogu (zarówno teksty, jak i zdjęcia) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody autora zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części.

Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Nie oddaję zdjęć za za darmo.

sobota, 29 listopada 2014

Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie

Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie powstało w wyniku przekazania Państwu kolekcji zegarów słonecznych, przyrządów astronomicznych oraz biblioteki starodruków przez rodzinę Przypkowskich. Historia tej rodziny sięga głęboko w czasy średniowiecza, a jej herb Radwan, obecnie znak Muzeum, należy do najstarszych polskich znaków rodowych.






Oprócz ciekawie zaaranżowanych wnętrz zobaczyc tam można kolekcję zegarów słonecznych. Tu tylko dwa elementy z tych zegarów - tam można pół dnia spędzić!



Są też piwnice :)


 
Tylko czasu miałam mało. Jednak Muzeum jest gościnne i w maju zamierzam powtórnie je odwiedzić - może ktoś się przyłączy? :))

piątek, 21 listopada 2014

Profanacja architektury?

Jakiś czas temu moje zdjęcia architektury wykonane rybim okiem wywołały zniesmaczenie. Stwierdzono, że zniekształcam architekturę a nawet, że swoją fotografią ją profanuję. Zaczęłam się zastanawiać … czy fotografia jest od tego by dokładnie oddawać realia? I ciągle wychodziło mi, że nie, że przede wszystkim należy pokazywać swoją wizję świata. Bo niby dlaczego fotografia ma odzwierciedlać rzeczywistość??

Gdy podzieliłam się wątpliwościami na temat zdjęć usłyszałam: „przecież to klasyczna ka_tula” hmm... to było miłe, potem dodano coś o odzwierciedleniu mojej pokręconej natury ale na to przymknęłam już oko ;)

Co to jest rybie oko? Obiektyw o szczególnych właściwościach. „Zakrzywiający” przestrzeń. W przypadku większości obiektywów jakiekolwiek zniekształcenia traktowane są jako wada optyczna. Staramy się je za wszelką cenę niwelować. Ale w przypadku zdjęć robionych obiektywem typu rybie oko zniekształcenia są efektem jak najbardziej pożądanym. Często szukamy nawet sposobu, by maksymalnie przerysować obraz, zakrzywiając do granic absurdu naturalną, prawidłową geometrię sceny. Dlatego korzystanie z rybiego oka wymaga totalnej zmiany myślenia. Trzeba zacząć myśleć nie o tym jak pokazać prosty budynek ale jak nim „zakręcić” by wyglądało to ciekawie. Bo nie każde zdjęcie wykonane rybka będzie ciekawe. Niektóre będą bo prostu bez sensu wygięte: jeden budynek, zagięty horyzont … tyle. Kiedyś wydawało mi się że to jest główne zastosowanie rybki. Jednak szybko zmieniłam zdanie. Rybie oko czasami wręcz idealnie sprawdza się przy fotografowaniu architektury, dając efekt, którego nie osiągniemy żadnym innym rodzajem obiektywu.

Reasumując – bawmy się ogniskowymi ale pamiętajmy, że sam wybór takiej lub innej ogniskowej nie czyni zdjęcia lepszym lub gorszym.
 







niedziela, 16 listopada 2014

12 fotografii



Wpadł mi dzisiaj w oczy cytat z Ansela Adamsa: "Dwanaście świetnych fotografii każdego roku to wspaniały plon." I tak zaczęłam się zastanawiać: co fajnego zrobiłam w ciągu ubiegłego roku? I czy ja powinnam oceniać czy są dobre czy nie? A jak nie ja to kto? Odbiorca? Odbiorca może nie mieć pojęcia o technice fotografowania. Inny fotograf? Jego opinia zwykle bywa najbardziej wartościowa ale on może nie znać panujących warunków - a te są czasami bardzo ważne i nie można ich "przeskoczyć. Więc kto? Kto decyduje czy zdjęcie jest dobre czy nie? Jury konkursu fotograficznego? Hmm... ich decyzje także bywają kontrowersyjne. Portale fotograficzne? Ehhh te kółka wzajemnej adoracji ... Więc jak dowiedzieć się co jest tak naprawdę dobre w zdjęciu a co nie? Chyba trzeba brać wszystko po trochu pod uwagę i przesiewać przez sito. Tylko, że każdy lubi co innego... i to jest fajne :)

ps. Zdjęć ilustrujących wpis wcale nie uważam za swoje najlepsze. Nad tym, które za takie uważam, dopiero muszę się zastanowić. 
OBIECUJĘ SOBIE JEDNAK ZROBIĆ LISTĘ "THE BEST OF "  :))

edit:

Moje the best of 2011 - zapraszam :) 

niedziela, 9 listopada 2014

Moje małe ADHD


Pogoda pod zdechłym Azorkiem ... ale to nie problem :) Zawsze znajdzie się coś fajnego.




Tylko, kurcze jakoś nie chce się przytulać do drzewa ze smutną miną ;)

poniedziałek, 3 listopada 2014

Chwalenie się

Właśnie się dowiedziałam, że dwa moje zdjęcia zostały nagrodzone. Jedno zajęło trzecie miejsce w konkursie Budowle Obronne 2014.



Na zdjęciu brama w Opatowie.
A w Archiopactwie w Jędrzejowie uwieczniłam "ducha" Ojca Przeora na zdjęciu, które zajęło drugie miejsce w konkursie FOTO-TUR 2014


Dziękuję serdecznie Ojcu Przeorowi za cierpliwe pozowanie i chodzenie mi przed aparatem a także ciepłe przyjęcie grupy w klasztorze :)

wyniki

sobota, 1 listopada 2014