Nota prawna

Wszelkie treści zamieszczone na blogu (zarówno teksty, jak i zdjęcia) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody autora zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części.

Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Nie oddaję zdjęć za za darmo.

środa, 28 maja 2014

Czarno-biała Toskania

Toskańskie krajobrazy to feeria barw i światła. Czasami jednak czarno-biel wydobywa z tych pięknych krajobrazów struktury, faktury i kształty, których nie widać w kolorze.










niedziela, 25 maja 2014

Rydno 2014

W ten weekend , jak co rok, odbył się Piknik Archeologiczny "Rydno". Można było oglądać zapaleńców, archeologów, przewodników świętokrzyskich i miłośników starożytności próbujących pokazać nam jak żyło się kiedyś w czasach paleolitu i neolitu.



Można było zobaczyć jak wyrabiano mąkę:

czy też jak tkano materiał.


Można było też zobaczyć jak się lepi garnek z gliny i samemu spróbować to zrobić.


Próbowano pokazać jak wyglądała waza z Bronocic.

Można też było zobaczyć odtwarzane na potrzeby muzeum w Krzemionkach wyposażenie Ötzi'ego




Stał też namiot gdzie można było oglądać znaleziska pod mikroskopem.


Oprócz tego strzelanie z łuku, zabawa krwicą, zabawa w piasku ... tfu.... znaczy poznawanie pracy archeologa i wiele innych ciekawych rzeczy :)

Trochę informacji o Rydnie tu - klik.
Poprzednie edycje Rydna: z 2012 roku - klik i z 2013 roku - klik
Strona Pikniku: Rydno.

wtorek, 20 maja 2014

Siena


W czasie fotowyprawy do Toskanii zwiedzaliśmy też Sienę. Miasto, które miało mnie oczarować. Jednak tak się nie stało. Może zbyt wiele oczekiwałam? W każdym razie to co skutecznie mnie zniechęcało to tłumy ludzi. Na każdym niemal kroku.
Wspaniała katedra, na której oglądanie tak się cieszyłam - ta kamieniarka!!! zostawiła wrażenie autostrady wycieczkowej - tyle osób się przewalało. O rozstawieniu statywu czy monopodu nie było co marzyć - ochrona skutecznie to uniemożliwiała - tylko wysokie iso i podpieranie ścian :)







Jednak gdy się trochę odeszło od głównego placu zrobiło się trochę spokojniej .... uuuufff...




Miasto i architektura - piękne, warte fotografowania ... ale te tłumy ...chociaż jak się dowiedziałam wtedy i tak było malo ludzi :D

środa, 7 maja 2014

Bolonia

W czasie wyjazdu do Toskanii zaliczyliśmy trzygodzinną przerwę w Bolonii. Miasto piękne ... ale prawda taka, że statywu nikt nie zabrał  - po tylu godzinach jazdy bardziej chcieliśmy nogi rozprostować niż fotografować  :)
Kilka kadrów z tego miasta.




 katedra św. Piotra:



piątek, 2 maja 2014