Nota prawna

Wszelkie treści zamieszczone na blogu (zarówno teksty, jak i zdjęcia) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody autora zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części.

Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Nie oddaję zdjęć za za darmo.

piątek, 28 marca 2014

wykopaliska

Przy okazji pisania pewnego tutka odgrzebałam zdjęcia z strefy militarnej 2012.
No i okazało sie, że jeszcze kilka fajnych się znajdzie :)





:))

sobota, 22 marca 2014

WIOSNA!

Jest już od dwóch dni. Ale dopiero dzisiaj mogłam ją podziwiać w pełnej krasie. ROWER!
Wiosna + las + rower = świetne samopoczucie :))
Aparat tym razem wzięty raczej z przyzwyczajenia bo w południe wyjechałam ale i tak nie mogłam się oprzeć by nie spróbowac zrobić foty motylom - o tej porze roku wyjatkowo mało ruchliwe i płochliwe.




Fajnie było :D
Ciekawe jak bardzo będę jutro cierpieć :)

Podobno na północy wiosny jeszcze nie ma ;P


poniedziałek, 17 marca 2014

wtorek, 11 marca 2014

które ...?

Jedno zdjęcie a tyle wyborów...  Czasami nie mogę się zdecydować jak wywołać RAWA :)
Czy ma być takie:

... a może podbić kolory??

... a może wręcz przeciwnie?

Zdecydować się nie mogę :)


Waham się między pierwszym a trzecim ... chociaż i to mocno nasycone  ...

:)

poniedziałek, 10 marca 2014

Marcowy świtaniec nad Kamienną.

Co się robi w niedzielę o piątej rano?? Wstaje by sfotografować wschód słońca!
Było mglisto i mroźnie - minus pięć gdy wychodziłam z domu.
 


Od pewnego czasu zastanawiałam się gdzie przeniosły sie bobry. Teraz już wiem. W moim ulubionym fotograficznym miejscu znalazłam mnóstwo śladów żerowania, ślizgów a nawet żeremie.



Niedługo to miejsce będzie zupełnie inaczej wyglądać :)
Tak się skupiłam na bobrach, że niemal przegapiłam wschód. Gdy zorientowałam się, że to już tuz tuż urządziłam sobie bieg przełajowy z obciążeniem by dotrzeć w upatrzone wczesniej miejsce :)





i jeszcze dwa zdjęcia podane na "zimno" :)


Mimo temperatury o poranku czuć w powietrzu wiosnę. Zwykle to miejsce jest puste - no czasami wędkarza się spotyka, Tym razem jednak spotkałam mocno zajętą sobą parę w samochodzie ;PP Wiosna znaczy się! :)