Przejdź do głównej zawartości

Łódzkie klatki schodowe i nie tylko

W czasie pobytu w Łódzkim nie mogło zabraknąć oczywiście i samej Łodzi. Mnie zauroczyły nie fasady kamienic ale klatki schodowe.



 


Był upał i kurtyny wodne ...

Były rysunki młodzieży:



No i przede wszystkim był funkcjonariusz Czako. Przemiły. Lubi daktyle i obiektywy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.





Postanowienie noworoczne :)

W tym roku postanowiłam poświęcać więcej czasu na bloga. Ciekawe czy się uda )

Na razie wrzucam kilka zdjęć z noworocznego wypadu. Konie na śniegu cudnie się prezentowały. A wszystko to dzięki Stajni Artystycznej Marcinków. Pozdrawiam!