Przejdź do głównej zawartości

Łódzkie klatki schodowe i nie tylko

W czasie pobytu w Łódzkim nie mogło zabraknąć oczywiście i samej Łodzi. Mnie zauroczyły nie fasady kamienic ale klatki schodowe.



 


Był upał i kurtyny wodne ...

Były rysunki młodzieży:



No i przede wszystkim był funkcjonariusz Czako. Przemiły. Lubi daktyle i obiektywy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)