Przejdź do głównej zawartości

Jazda po włosku

Dzisiaj dwa ujęcia z ulic starych włoskich miasteczek. To jak tam się jeździ, w jakie uliczki się wjeżdża ... to naprawdę mnie stale zadziwiało :) A chodników mało ...

Ja bym chyba nie potrafiła tam jeździć :)

Komentarze

  1. a Ty myślisz, że dlaczego Włosi wymyślili Fiata 500 wielkości pudełka na buty? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja się nie znam ale ja wiem, że bym nie dała tam rady jeździć :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)