Przejdź do głównej zawartości

Araby na Ponidziu.




Na początku czerwca wspólnie z Ewą i Piotrem odwiedziliśmy trochę zapomniany zakątek świętokrzyskiego - Ponidzie.
Naszym głównym celem była stadnina koni w Michałowie. Piękne konie w pięknych okolicznościach przyrody - czego chcieć więcej? Serdeczne podziękowania dla gospodarzy stadniny i pracowników za okazaną cierpliwość a przede wszystkim dla Pani Urszuli Białobok za niezwykłą gościnność i piękne opowieści o koniach i stadninie. Wizyta w stadninie zaowocowała oczywiście zdjęciami:







Oprócz koni odwiedziliśmy Archiopactwo w Jędrzejowie - podziękowania dla Ojca Opata za otwarte drzwi i ojca Przeora, który znosił cierpliwie nasze prośby :)




Oprócz tego Tokarnia (dla odmiany w podczerwieni):


I krajobrazy nad Nidą:






A także pałac w Chrobrzu.


Dzięki wszystkim za wspólne fotografowanie i miło spędzony czas.
Warsztaty - prowadzili Ewa i Piotr, przygotowanie trasy - moja skromna osoba.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)