Przejdź do głównej zawartości

pociecha rośnie :)

"Mamy" różyczkę w domu. Choroba niezbyt uciążliwa dla dziecka ale niestety musi siedzieć w domu i ten dom roznosić ... :) czasami człowiek ma ochotę na chwile spokoju a że wysypka zeszła już z twarzy to wyjmuje aparat :D
"tylko mamusiu w naszyjniku mi zrób" :)
No to mamy:



:)

Komentarze

  1. Ale oczyska! Jak u Afganki w słynnym zdjęciu z NG :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pogromczyni męskich serc rośnie :) Niech się chłopaki pilnują :)

      Usuń
    2. Tak jak mama!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)