Przejdź do głównej zawartości

Druga twarz Ewy :)

Tej Ewy:


Wszystko działo się na zamku w Iłży  ... a zaczęło się od teleportacji ...








Dodam, że bardzo trudno było nam się nie śmiać ... bardzo trudno no mówiąc prawdę poległyśmy i pękałyśmy ze śmiechu :DD

 A miny ludzi, których mijałyśmy były ...  bezcenne :DD

Komentarze

  1. O rany... A która twarz jest prawdziwa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to trzeba pytać Ewę :D

      Usuń
    2. Poza tym - wiesz jak to mówią: kobieta zmienną jest :DD

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.





Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Rydno 2017

Tradycyjnie jak co roku i tego roku się odbyło ;))
Oto kilka moich zdjęć.









Można było zobaczyć jak powstają wyroby z filcu.



 Ulepić sobie coś z gliny.










Zobaczyć jak uzyskiwano się miedź z malachitu.