Przejdź do głównej zawartości

Druga twarz Ewy :)

Tej Ewy:


Wszystko działo się na zamku w Iłży  ... a zaczęło się od teleportacji ...








Dodam, że bardzo trudno było nam się nie śmiać ... bardzo trudno no mówiąc prawdę poległyśmy i pękałyśmy ze śmiechu :DD

 A miny ludzi, których mijałyśmy były ...  bezcenne :DD

Komentarze

  1. O rany... A która twarz jest prawdziwa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to trzeba pytać Ewę :D

      Usuń
    2. Poza tym - wiesz jak to mówią: kobieta zmienną jest :DD

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)