Przejdź do głównej zawartości

ślub Ady i Marcina

Miałam przyjemność fotografować ślub niesamowicie sympatycznej pary: Ady i Marcina.
zaczęło się od przygotowań:

Najpierw godzinne stawianie "jeża" u Marcina

Potem błyskawiczne czesanie Ady 



 A w domu, strojenie, wiązanie ...


Szacunek dla teściowej ...
... i "diabelski" drużba ;)
Rozgardiasz był taki, że aż koty w ciemny kąt uciekły!
Aż w reszcie.... błogosławieństwo


Podpisywanie dokumentów





Teraz już "tylko" uroczystość i weselicho.

... cdn ...

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)