Przejdź do głównej zawartości

ślub Ady i Marcina

Miałam przyjemność fotografować ślub niesamowicie sympatycznej pary: Ady i Marcina.
zaczęło się od przygotowań:

Najpierw godzinne stawianie "jeża" u Marcina

Potem błyskawiczne czesanie Ady 



 A w domu, strojenie, wiązanie ...


Szacunek dla teściowej ...
... i "diabelski" drużba ;)
Rozgardiasz był taki, że aż koty w ciemny kąt uciekły!
Aż w reszcie.... błogosławieństwo


Podpisywanie dokumentów





Teraz już "tylko" uroczystość i weselicho.

... cdn ...

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.





Rydno 2017

Tradycyjnie jak co roku i tego roku się odbyło ;))
Oto kilka moich zdjęć.









Można było zobaczyć jak powstają wyroby z filcu.



 Ulepić sobie coś z gliny.










Zobaczyć jak uzyskiwano się miedź z malachitu.