Przejdź do głównej zawartości

Kwietniowe Brody

Wczorajszy zachód spędziłam na zalewie w Brodach. Byłam pewna, że po zimie nie będzie tam już ani śladu ... a jednak.





Poziom wody bardzo niski.

Komentarze

  1. Paleta barw taka, jak na idyllicznych krajobrazach, pochodzących z archipelagów na Pacyfiku. Nadaje się na tapetę do każdego komputera. Przynajmniej coś naprawdę oryginalnego - bo te z mórz południowych to każdy w kompie już i tak ma.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czwarte jest the best!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)