Nota prawna

Wszelkie treści zamieszczone na blogu (zarówno teksty, jak i zdjęcia) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody autora zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części.

Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Nie oddaję zdjęć za za darmo.

niedziela, 30 września 2012

Nowe miejsce


Nowe miejsce na poranne focenie = nowe możliwości :) Niestety wschód słońca bardzo szybko mija i nim się rozejrzałam w miejscu było po wszystkim. Ale tam wrócę :D

Tylko dwa, z których jestem zadowolona :)

środa, 26 września 2012

Zamek w Iłży






Iłża niby jest blisko ale jakoś nigdy się nie składało by się tam wybrać z aparatem. W końcu to już mazowieckie - koniec świata :) Motywacji dodała mi informacja, że rozpoczęto remont - a wiec to ostatnia okazja by uwiecznić stary wygląd zamku.

Pogoda była zachęcająca - mimo, że nie lubię zachodów :D  taaaaakie chmurki - kto by im się oparł?

Stare mury uzyskały zupełnie inny wygląd w rybim oku.


Była tez okazja do ćwiczenia zoomowania:

Chmury gnały coraz prędzej ... i księżyc wyszedł - duży, nisko.

Tak, że pora było wracać. A wracałam w świetle księżyca ...

Jeszcze trochę takich wypadów i polubię zachody :D

Trochę informacji o zamku.

poniedziałek, 17 września 2012

Góra Miedzianka

Co można robić w sobotę rano? Ano wstać o trzeciej i jechać na zdjęcia.  Tym razem wybrałam się na Miedziankę (niedaleko Chęcin).
Miedzianka jest niewysokim wzniesieniem o trójzębnym szczycie (354 m n.p.m.), które  wyraźnie zaznacza się w okolicznym krajobrazie. Zbudowana z białych, mocno spękanych, bardzo malowniczych wapieni dewońskich oraz pokryta miedziano-czerwoną glebą.
Od czasów królowej Bony wydobywano tam kruszce i dlatego zbocza Miedzianki poorane są szybami, sztolniami, zagłębieniami. Wchodzenie do szybów bez przewodnika jest zabronione - nie są one zbyt bezpieczne.W 1958 utworzono na górze rezerwat geologiczny.
 Na stokach Miedzianki, w gruzie skalnym z wyrobisk, można znaleźć okazy wapienia ze związkami miedzi o intensywnej zielonej lub niebieskiej barwie. Na wschodnim stoku góry, w kamieniołomach można znaleźć malachit i azuryt.
A z jej szczytu rozciąga się piękny widok okraszony w oddali wieżami Chęcin.




panorama  trzech ujęć:



niedziela, 16 września 2012

Wrzosowa Kraina

A raczej wrzosy i Kasia Kwiatkowska wśród nich.









Pozazdrościłam wrzosów pokazanych tutaj przez Ewę i Piotra  i postanowiłam poszukać swoich. Co prawda rosiczki tam nie znalazłam za to śliczna modelkę owszem :)


sobota, 8 września 2012

Roczek :)


Dzisiaj, 8 września 2012 roku, mija rok odkąd zaczęłam prowadzić bloga i zanudzać Was zdjęciami i czasami tekstami :) Z tej okazji trochę statystyki:

Blog w ciągu roku odwiedziło 18 940 osób
Najwięcej osób trafiło tu z góglarki. Słowa jakich najczęściej szukano to: "światłem i cieniem" "góra Witosławska", "klasztor w Wąchocku". Najczęściej wyświetlano blog w sierpniu (co to? na wakacjach nie byliście? ;-)
Wychodzi na to, że piszę średnio 8 postów na miesiąc.
Najczęściej wyświetlanym postem jest Kapitularz w Wąchocku.
A teraz ciekawostka - trzecim linkiem z jakiego najczęściej do mnie ludzie zaglądają jest "jak wycenić znaczki pocztowe" z DFV:))

:))

zapraszam na kolejne urodziny :)


środa, 5 września 2012

Sandomierz

W końcu wybrałam się do Sandomierza... niby blisko ale nigdy się nie składało by fotografować - zawsze byłam z grupą :)
A jest to miasto stworzone do fotografowania bo jest tam i zamek królewski i piękny ratusz i katedra i bramy i stare kościoły a to wszystko nad Wisłą i przerywane malowniczymi wąwozami lessowymi.






no i nie można zapominać o Uchu Igielnym:

Obfotografowanie Sandomierza w ciągu jednego popołudnia jest niemożliwe więc wkrótce, o ile czas pozwoli, kolejne wyprawy :))

A to mój setny post ... :)