Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2012

Zbój, pająki i zaklinowany biust.

Jaskinia Zbójecka w Łagowie. Najłatwiej chyba dostępna jaskinia w naszym regionie. Najdawniej znana. Wielu z nas o niej słyszało. Wielu w niej było. Wydawało mi się że niczym mnie już nie zaskoczy, dopóki pewnego pięknego, czerwcowego dnia nie wybrałam się by bliżej ją poznać. Jaskinia wzięła swoja nazwę od zamieszkującego ją legendarnego zbója Madeja - mordercy własnego ojca, który matkę zachował przy życiu, tylko po to by mu gotowała jedzenie. Nikogo nie oszczędził. Kogokolwiek dostał w swoje ręce, bez litości zabijał. Matka, podeszła w latach niewiasta, starała sie chować przed synem zabłąkanych podróżnych, ale Madej miał węch tak doskonały, że wracając do jaskini, zawsze zwietrzył ludzkie mięso. Pewnego dnia dowiedział się od młodzieńca wracajacego z piekła, gdzie ten odebrał Luceferowi podpisany przez ojca cyrograf, jakie męki czekają go po śmierci. Przestraszony perspektywą wymyślnych tortur na przygotowanym specjalnie dla niego łożu porzucił krwawe rzemiosło a jego maczuga we…

Poranek nad Kamienną - Starachowice

Pierwsza w tym roku wyprawa rowerowa :) Wyjazd z domu o 4.30 i jazda na z góry upatrzone pozycje. Oprócz śladów bobrów (poprzednie post) przywiozłam obrazki ze wschodu słońca. Wszystko w granicach Starachowic.



Bobrowisko na Kamiennej

Na dzisiejszej rannej przejażdżce rowerowej znalazłam liczne slady bobrów na Kamiennej.




Uwijają się az miło. Pełno śladów żerowania, ślizgów, zwalonych konarów i wszystko świeżutkie :)

Różana Ania

Ania w Płatkach różanych :)


fotogeniczna prawda?
:)

Sylwia

Ostatnie dni były obfite w zdjęcia :D
Oto Sylwia:



wschód nad Pasternikiem

Dawno nie wstawałam przed świtem :D Więc by nadrobić zaległości wstałam dzisiaj o nieludzkiej porze by zobaczyć jak wstaje dzień nad Pasternikiem. Pasternik to zalew na rzece Kamiennej położony w samym środku Starachowic.







czyż to nie piękne miejsce?

Przedwiosnie na Lubiance

Przedwiosennie się zrobiło na naszej starachowickiej Lubiance.



no i zaraz pokazały się zakochane pary :D

Wiosna!

A tak, tak - znalazłam ją!
Wybrałam się dzisiaj na jej poszukiwanie w swoje sekretne miejsce gdzie wawrzynek wilczełyko rośnie i taki piękny obrazek zastałam:



Potem popatrzyłam co w moich ulubionych mchach słychać:




Wawrzynek robiony sigmą 70-300 APO a mchy dwoma skręconymi manualnymi Heliosami :)

Widok z Barbarki

W sobotę, z kilkoma równie szalonymi osobami jak ja,  wybrałam się robić zdjęcia o zachodzie słońca z ze wzgórza Barbarka. Rozciąga się z niego piękny widok na Wzdół Rządowy i nasze górki. Ładnie widać Łysiec.
Miałam nadzieje, że uda mi się sfotografować ruch gwiazd po zachodzie słońca, niestety prawie wszystkie zdjęcia nieostre. Wiało tak, że plecak się bujał pod statywem i prawdopodobnie potrącał nóżki :(

Panorama robiona na 122mm (ewkwiwalent -183 )



 w wcześniej - nim słońca zaszło ładnie prezentowały się pola.



Zmarzłam straszliwie  ale za to w miłym towarzystwie :-)


ps. To jest to miejsce gdzie uczestnicy  warsztatów dfv "czarowne świętokrzyskie" będą robić zdjęcia ;-)

pps. jedno z gwiazdami w miarę wyszło.

sesja w futrze :)

... prawdziwym - uszytym przez mojego dziadka  :-)




pozowała Aleksandra.

zdjęcia z zeszłego roku drugi raz obrobione :-)