Przejdź do głównej zawartości

Katedra Kielecka

A właściwie bazylika katedralna, fundowana w 1171 roku przez biskupa krakowskiego Gedeona. Jeden z najcenniejszych zabytków Kielc. Po przebudowach obecnie w stylu barokowym z pozostałościami romańskimi.






Fotografowanie w Katedrze jest zabronione - wymagana jest zgoda prałata.

Komentarze

  1. Tak z czystej ciekawości - na jakiej podstawie fotografowanie w kościele jest zabronione?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu masz wyjaśnienie prawnicze http://www.f-lex.pl/?p=964

      Usuń
    2. Dzięki - przeczytałem bardzo dokładnie, i nie widzę żadnej podstawy prawnej, tylko przekonanie autora, że tak jest.

      Nie chcę się spierać, tylko szukam konkretnej informacji, na jakiej podstawie prałat czy ktokolwiek ma pełne prawo do swobodne ustanawiania reguł (tutaj dotyczących możliwości fotografowania) według własnego uznania. Uznaję prawo własności prywatnej - w przywołanym tekście galerii handlowej - ale kościół nie stanowi własności prywatnej.

      A pytam nie bez kozery, bo z różnych kościołów próbowano mnie już gonić za robienie zdjęć, choć nigdy nie gonił mnie (jeszcze) ksiądz.

      Usuń
    3. Nawet w muzeach wolno już fotografować, tylko bez używania lampy błyskowej. W kościołach konieczność zezwolenia na fotografowanie powinno obowiązywać tylko podczas liturgii, żeby nie przeszkadzać w jej sprawowaniu.

      Usuń
  2. jeszcze raz odsyłam do tekstu na f-lex. Muzea to zupełnie co innego :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)

Świętokrzyskie świętojańskie

W tym roku, jak co roku, grupa maniaków fotograficznych razem z Ewą i Piotrem, najechała teren Świętokrzyskiego. Było gorąco, bardzo gorąco i jeszcze goręcej.
Były i piękne pola i stary klasztor i stare samochody ... a także sporo rozmów o fotografii - to jest najfajniejsze.

Pierwszy dzień zaczęliśmy od fotografowania klasztoru ojców cystersów w Wąchocku - kopalnia kadrów i jak przyjemna atmosfera a i klimat bardziej zdatny do życia niż poza murami (10stopni różnicy temperatury!)

Na zachód słońca polowaliśmy na malowniczych, pofalowanych polach tuż za progiem gospodarstwa gdzie spaliśmy.


Wschód to było wyzwanie ... trzeba było wstawać po około trzech godzinach snu bo wyjazd był o trzeciej rano i jechaliśmy na Łysą Górę.



Następnie pojechaliśmy na Wielki Piec w Starachowicach. Tam oprócz stałej, niezwykle fotograficznej ekspozycji, mogliśmy fotografować zlot starych samochodów. Po obiedzie - zabytkowa chałupa Czernikiewiczów w Bodzentynie, a zachód - znowu na polach - tylko kawałek dale…