Przejdź do głównej zawartości

Chwalenie się :)

Dzisiaj znowu trochę chwalenia się :)
W ostatnich dniach trochę się u mnie działo :)
Zdobyłam Grand Prix konkursu Foto - Tur 2012  zdjęciem Kapitularz zrobionym w klasztorze ojców cystersów w Wąchocku:

Trzecie miejsce w konkursie Budowle obronne 2012  za zdjęcie zamku w Bodzentynie:


A także drugie miejsce w konkursie Magia Powiatu Starachowickiego 2012 za zestaw zdjęć :) Wernisaż pokonkursowy odbył się w minioną środę - link dorzucę gdy będzie :)
no i dorzucam :)

Komentarze

  1. Gratuluję Kasiu. Zasłużone wyróżnienia.

    Stegenko Ela

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja rowniez gratuluje
    jerry

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu, moje gratulacje, zdjęcia piękne i nagrody zasłużone, bardzo się cieszę i dumna jestem, że Cię znam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki Jolu to bardzo miłe :)

    Mam włączona akceptację komentarzy w celu ochrony przed spamem dlatego komentarze by były widoczne od razu - zaakceptowałam tylko pierwszy :) żeby reszty nie powielać :))

    OdpowiedzUsuń
  5. no widzisz, a ja myślałam, że coś jest nie tak i klikałam kolejny raz:) dzięki za korektę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje Kacha :)
    ... choć widzę, że trochę spóźniony jestem ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)

Świętokrzyskie świętojańskie

W tym roku, jak co roku, grupa maniaków fotograficznych razem z Ewą i Piotrem, najechała teren Świętokrzyskiego. Było gorąco, bardzo gorąco i jeszcze goręcej.
Były i piękne pola i stary klasztor i stare samochody ... a także sporo rozmów o fotografii - to jest najfajniejsze.

Pierwszy dzień zaczęliśmy od fotografowania klasztoru ojców cystersów w Wąchocku - kopalnia kadrów i jak przyjemna atmosfera a i klimat bardziej zdatny do życia niż poza murami (10stopni różnicy temperatury!)

Na zachód słońca polowaliśmy na malowniczych, pofalowanych polach tuż za progiem gospodarstwa gdzie spaliśmy.


Wschód to było wyzwanie ... trzeba było wstawać po około trzech godzinach snu bo wyjazd był o trzeciej rano i jechaliśmy na Łysą Górę.



Następnie pojechaliśmy na Wielki Piec w Starachowicach. Tam oprócz stałej, niezwykle fotograficznej ekspozycji, mogliśmy fotografować zlot starych samochodów. Po obiedzie - zabytkowa chałupa Czernikiewiczów w Bodzentynie, a zachód - znowu na polach - tylko kawałek dale…