Przejdź do głównej zawartości

Sandomierz

W końcu wybrałam się do Sandomierza... niby blisko ale nigdy się nie składało by fotografować - zawsze byłam z grupą :)
A jest to miasto stworzone do fotografowania bo jest tam i zamek królewski i piękny ratusz i katedra i bramy i stare kościoły a to wszystko nad Wisłą i przerywane malowniczymi wąwozami lessowymi.






no i nie można zapominać o Uchu Igielnym:

Obfotografowanie Sandomierza w ciągu jednego popołudnia jest niemożliwe więc wkrótce, o ile czas pozwoli, kolejne wyprawy :))

A to mój setny post ... :)

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)