Przejdź do głównej zawartości

Wielki Piec - część druga ...


... czyli maszyna wiatrowa - niesamowicie fotograficzny kawał żelastwa!











Komentarze

  1. Dziwne, ale kolorowe fajniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja nie mogę sie zdecydować. Powiem, że czarnobiałe rewelacyjnie wygladaja w duzym formacie ale małe to chyba rzeczywiście lepiej w kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie bardziej pasują czarno-białe. :-)
    P.S. Kolorowe oczywiście tyż ładne ;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.





Rydno 2017

Tradycyjnie jak co roku i tego roku się odbyło ;))
Oto kilka moich zdjęć.









Można było zobaczyć jak powstają wyroby z filcu.



 Ulepić sobie coś z gliny.










Zobaczyć jak uzyskiwano się miedź z malachitu.