Przejdź do głównej zawartości

Węglów koło Wąchocka

Dzisiaj zimowa jeszcze szuflandia.
Na miejscu byłam sporo przed świtem. Mgła była tak gęsta, że można było nożem kroić.



Przez moment wydawało się, że słońce przegra z mgłą ale w końcu wyjrzało:


Komentarze

  1. Piękne zdjęcia, fantastyczne widoki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne kolory i światło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już chyba pisałem, że Ty chyba uwielbiasz te mgiełki...
    Ale nie da się ukryć -> zdjęcia wyśmienite :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Pieczenie babki

No prawie ... w każdym razie dużo mąki, zabawy i dwie super dziewczyny: Kasia i Jagoda. Efektem wspólnego popołudnia sa takie ujęcia:









Dziękuję Tomaszowi za udostępnienie sceny w Starachowickim Centrum Kultury  Mietkowi za wsparcie techniczne :)

Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)