Przejdź do głównej zawartości

Bufo bufo

 Na sobotniej przejażdżce spotkałam taką oto piękność:

Bufo bufo - największa z żyjących w Polsce ropuch. Cierpliwie mi pozowała i wcale nie miała ochoty uciekać. Niestety kawałek dalej, gdy z drogi ziemnej zjechałam na asfalt, zobaczyłam drogę usianą ciałami tych sympatycznych stworów - czy to sezon polowań na ropuchy? Najgorsze, że giną głównie samice - albo idące do zbiornika złożyć jaja albo wracające stamtąd.

 Spójrz jej w oczy - czy nie jest piękna?


Może by nasze "władze" zarządziły, zamiast kolejnego festynu, budowę przepustów takich jak np parku roztoczańskim? One wymuszają na małych stworzeniach przechodzenie pod jezdnią.

Komentarze

  1. "Spójrz jej w oczy - czy nie jest piękna?"

    Śliczności. A buzi jej dałaś? ;)

    "Może by nasze "władze" zarządziły, zamiast kolejnego festynu, budowę przepustów takich jak np parku roztoczańskim? One wymuszają na małych stworzeniach przechodzenie pod jezdnią."

    No, na temat takich przepustów opinie są podzielone. Podobno, owszem, sprawdzają się świetnie, ale jako stołówka dla drapieżników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie jestem księciem :))


      Co do przepustów - nie jestem pewna czy nie ginęłoby ich mniej niż teraz. Bo teraz na drogach to istny pogrom.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.





Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)