Przejdź do głównej zawartości

Poranek nad Kamienną - Starachowice

Pierwsza w tym roku wyprawa rowerowa :) Wyjazd z domu o 4.30 i jazda na z góry upatrzone pozycje. Oprócz śladów bobrów (poprzednie post) przywiozłam obrazki ze wschodu słońca.
Wszystko w granicach Starachowic.




Komentarze

  1. Fantastyczne! Wielokrotnie też planowałem taką wczesną wycieczkę, ale jakoś nie jestem w stanie wstać o tak niehumanitarnej porze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia... Wszystkie... :-)
    Ja na wschody to rzadko...
    A na ostatnim to rzeczywiście jakby gotowała się ta woda... pięknie. :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. dzieki :))
    No - pora niehumanitarna ale warto :DD

    Jacek - miałam nadzieje na większą mgłę - może następnym razem będzie taka jak chciałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne zdjęcie, a jakie widoki :) bardzo mi się podoba!
    Pozdrawiam,
    http://travels-cars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)