Przejdź do głównej zawartości

na dnie lasu

Jedna z moich pasji jest uchwycenie tego co niedostrzegalne. A co jest mniej dostrzegalne niż mchy?
Zdjęcia robię dwoma skręconymi z sobą manualnymi Heliosami. Otrzymuje w ten sposób milimetrową GO. Co ma swoje zalety jak i wady - no bo spróbujcie ostrzyć ręcznie gdy nawet potwierdzenie trafienia ostrości aparatu głupieje ;P



Komentarze

  1. Fantastyczne zdjęcia . Gratulacje .

    OdpowiedzUsuń
  2. 1,2,3 próba komentarza :)
    (spod FF, bo spod Chrome'a dalej bez zmian).

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.





Postanowienie noworoczne :)

W tym roku postanowiłam poświęcać więcej czasu na bloga. Ciekawe czy się uda )

Na razie wrzucam kilka zdjęć z noworocznego wypadu. Konie na śniegu cudnie się prezentowały. A wszystko to dzięki Stajni Artystycznej Marcinków. Pozdrawiam!