Przejdź do głównej zawartości

na dnie lasu

Jedna z moich pasji jest uchwycenie tego co niedostrzegalne. A co jest mniej dostrzegalne niż mchy?
Zdjęcia robię dwoma skręconymi z sobą manualnymi Heliosami. Otrzymuje w ten sposób milimetrową GO. Co ma swoje zalety jak i wady - no bo spróbujcie ostrzyć ręcznie gdy nawet potwierdzenie trafienia ostrości aparatu głupieje ;P



Komentarze

  1. Fantastyczne zdjęcia . Gratulacje .

    OdpowiedzUsuń
  2. 1,2,3 próba komentarza :)
    (spod FF, bo spod Chrome'a dalej bez zmian).

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Jeszcze jeden wschód ...

...niby jeden z wielu ale jednak bardzo szczególny - bo dziecko chciało wstać o trzeciej nad ranem by pojechać i zobaczyć wschód słońca latem. Byłyśmy w Wąchocku. Takich chmur to jeszcze na zdjęciach nie miałam. Fotografowałam mało z wiadomych względów i z wiadomych względów nie brałam statywu ;) To jeden z najfajniejszych  moich wschodów!





Mała pozdrawia wszystkich śpiochów ;)

Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)