Przejdź do głównej zawartości

Kapitularz w Wąchocku


Opactwo Cystersów w Wąchocku a w nm romańska perełka architektoniczna. Miejsce gdzie żaden detal się nie powtarza.
Małe cudeńko, które planowano zniszczyć ale przetrwało paradoksalnie dzięki temu, że urzadzono w nim stajnię dla koni żandarmerii.
Tam czuć minione stulecia gdy w ciszy kontempluje się piękno tego miejsca.
Wybrałam sie tam wczoraj ze swoim najnowszym nabytkiem - rybim okiem.







Inne zdjęcia z klasztoru tu

Komentarze

  1. do Wiślicy mam gorszy dojazd :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo!Byłam ,widziałam ,podziwiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Drugie od góry najfajniejsze, z małym ale - że odrobinę niesymetryczne. Przy fiszu trzeba bardzo uważać, bo niewielka zmiana pozycji powoduje rewolucję w geometrii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, właśnie to centralne najmniej fajne, bo symetryczne.

      poza tym - foty fenomenalne! :-)

      Usuń
  4. W środku więcej gotyku niż architektury romańskiej. Ale z tego co właśnie sobie czytam, to cały ten klasztor to jeden wielki smakowity architektoniczny bigos. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piotr - blisko mam, jeszcze kiedyś na pewno dam radę podjechać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a korzyść z wczesnych wieczorów jest taka, że okna mam nieprzepalone bez wielkich starań :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu piękny ten "Twój" Wąchock. Rewelacyjna gra światła.
    Świetny blog. Gratuluję.
    Ela Stegenko

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne... bylam tam! :) warszawianka

    OdpowiedzUsuń
  9. Wąchock z zewnątrz wygląda na kolejny kościół, ale jak się wejdzie do środka .... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faworyci 4 i 5, przy czym przy 4 mównica zakłóca symetrię :/ a przy 5 chyba usuwałaś później ten cień z tego, co pamiętam na forum.

    OdpowiedzUsuń
  11. niestety mównica nie jest ustawiona symetrycznie :-)

    Dobrze pamiętasz - usuwałam i usunęłam :DDD

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czarny poniedziałek

W dniu dzisiejszym w Starachowicach podobnie jak i w całej Polsce odbył się protest kobiet.
Oto kilka ujęć.







Radkowice po raz nie wiem który :)

Bardzo lubię to miejsce - klimatyczny drewniany kościółek położony w urokliwym miejscu. Wielkanocny wieczór spędziłam marznąc, fotografując go ponownie :)




Na faceliowym polu szczęścia

Muszę przyznać, że ostatnio zaniedbywałam bloga - ale nie dlatego, że nie robiłam zdjęć :)) Postaram się poprawić :)
Kilka zdjęć z wypadu z moim Małym Szczęściem na pole facelii.